Kaligrafia odchodzi do lamusa?

Pisząc dziś teksty nie przykładamy nazbyt uwagi do formy. Bardzo często, z uwagi na konieczność pisania wielu rzeczy szybko i na raz, nasze pismo jest niestaranne, żeby nie powiedzieć niechlujne. Mało tego, postępująca wciąż moda (i konieczność) pisania na komputerze powoduje, że rzadko sięgamy do pisania tradycyjnego.

Kaligrafia – sztuka estetycznego pisania

Kaligrafia, będąca sztuką starannego, estetycznego nanoszenia tekstu na papier, zdaje się być dzisiaj sztuką wręcz archaiczną. Wystarczy sięgnąć do tekstów zaszłych, do tekstów naszych przodków, a nawet bliżej – dostatecznym jest spojrzeć na pismo mam i babć. Jeszcze w dwudziestym wieku pismo było staranne, literki zaokrąglone, nasi przodkowie zdawało się, że znali naprawdę trudną sztukę. Kaligrafia była dla nich na porządku dziennym, bo cokolwiek chcieli załatwić, musieli pisać ręcznie.

Dlaczego zatem dziś coraz częściej urzędniczki muszą z lupą odczytywać treść pisma Klienta? Dlaczego w bankach lub na poczcie każe się nam pisać DRUKOWANYMI literami? Przyczyn tego zjawiska należy szukać na kilku płaszczyznach i zważyć trzeba na wiele różnych powodów. Po pierwsze, o czym już była mowa, piszemy znacznie częściej na komputerze. Tam żadne reguły kaligrafii nie obowiązują, nie musimy się tym przejmować. Po drugie, na etapie wczesnoszkolnym nie przywiązuje się wagi do tego, aby dziecko pisało ładnie. Bardziej zależy nam, aby w ogóle umiało wyrażać swoje myśli na papierze. Po trzecie, kaligrafia uważana jest za sztukę, którą opanować mogą jedynie wybrani. Nie każdy, zdaniem społeczeństwa, jest powołany do opanowania tego „fachu”. Bardzo często słyszymy sformułowania, że „on nie ma talentu, po prostu nie potrafi pisać ładnie”. Taka postawa powoduje, że kaligrafia nie jest dziedziną, do której przykłada się jakąkolwiek uwagę. Zresztą, młody człowiek, piszący brzydko i nieczytelnie niejednokrotnie słyszy od swoich rodziców i wychowawców znamienne słowa – „i tak nauczysz się pisać na komputerze, a komputery to znak dzisiejszych czasów”.